Tag: wielki piątek

Był listopadowy wieczór kiedy dostałem maila ze zdjęciem "to moi rodzice" Kilka dni później znalazłem się w ich domu. Usiadłem na jedynym taborecie a zza drzwi zaczął nadjeżdżać wózek inwalidzki. Początkowo po cichu skrzypiały koła i zmęczony oddech wydobywał się z czegoś co miało a raczej musiało być drugim pokojem. Po kilku minutach zobaczyłem wózek na podnóżkach nie było widać stóp gdy nieśmiało zacząłem unosić wzrok to po długiej wędrówce odnalazłem kobietę siedzącą na ni...

Zobacz całość