Wspólnie wyprowadzali pieniądze z kilku fundacji za czasów gdy byli jeszcze studentami.

Zbigniew Ziobro, Witold Ziobro, Kamil Kamiński oraz Gadowski (taki pisowski śmieć uzurpujący sobie prawo do nazywania się dziennikarzem, rozwodnik, alkoholik z niebieską kartą) byli ojcami chrzestnymi Niezależnego Stowarzyszenia Studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ziobro zwykł mawiać "miód na ustach, krew na rękach i realizować cele". Nie byli byle kim matka Ziobrów każdego tygodnia przyjeżdżała z Krynicy do Krakowa by napić się kawy z Panią Penderecką to też synalkowie mieli zielone światło na wszystko na UJ. Bohaterowie działali w MZS-ie, a za wszystko w tamtych czasach w tym ich komórki z Plusa płacił AWS. Ale to sobie zostawiam na deserek.

Prawdziwą jednak bombą jest braciszek Zbysia Ziobry Wituś. Jak donoszą jaskółki Witold Ziobro z niepokalanej rodziny Ministra Sprawiedliwości już za kilka tygodni weźmie ślub w Holandii z żoną tzn mężem Kamilem Kamińskim obecnym wiceprezesem Zarządu Tauron S.A ds. korporacji. Panowie mają się ku sobie od lat. Kamilek był już przepychany za poprzedniego niszczenia Polski na szefa krakowskiego portu lotniczego. Ciekawe który z nich jest żoną Kamil czy Witek?

Udostępnij:
Komentarze
  • Piotr
    08.08.2016 09:17

    Oj tam oj tam - no lubi chlopak w dupe co nie to niech go pcha,Nie mozna mu zalowac,wszak posoka z dupy fajna rzecz.

    Odpowiedz
  • Krystian
    08.08.2016 12:56

    -Bądź członkiem partii o skrajnych poglądach
    -bądź anty pedaly
    -miej w rodzinie pedala
    Zycie to jednak sprawiedliwa suka :)

    Odpowiedz
  • cykuś
    12.08.2016 08:06

    Ciekawe czy oni mają jakieś śliniaczki żeby sobie nawzajem nie pluć po karkach?

    Odpowiedz
Dodaj komentarz